Na krawędzi Władysław Reymont download
“Oto „On“, władca świata, pan ziemi wszystkiej i mórz niezmierzonych i ludów nieprzeliczonych, już drugi dzień i noc drugą jakby na krawędziach bytu rozkołysany, niby na wahadłach rozpaczy i nadziei, czuwa zawieszony krwawemi oczami w przestrzeniach, w tragicznem oczekiwaniu zwycięstwa lub śmierci. Wszystek świat wypowiedział mu posłuszeństwo. Wszystkie ludy ujarzmione zerwały kajdany. Bunt ogarnął duszę, bunt mściwy i srogi.

