Trup w obłokach, czyli historya maszyny latającej w powietrzu Mark Twain download
Był chłodny, wilgotny wieczór marcowy. Przez gęstą, przenikliwą mgłę, spowijającą ziemię, zaledwie przebijały się światełka latarń ulicznych. Zalane światłem elektrycznem wystawy sklepów niknęły w tej szarej, wilgotnej mgle. Wysokie domy melancholijnie otaczające ulicę, stały ciemne. Tylko z trzech okien pierwszego piętra jednego z domów biło jasne światło, na które z zaciekawieniem spoglądali nieliczni przechodnie. Mieszkał tam Franciszek Pericord, wynalazca, inżynier-elektrotechnik. […\Mark TwainUr.

