Testament Alego Aleksander Świętochowski download
Nie mój Hikmecie, nie pocieszaj, bo mnie tem tylko smucisz. Chciałbym, żeby życie moje zgasło z dzisiejszem słońcem. Jak skąpiec pieniądze, z taką chciwością ja odliczałem mijające dni, ciesząc się każdym, który mnie do grobu przybliżał. Już niedaleko wreszcie niedaleko! Ukryj się, bo chłód przez okno zawiewa. Zdrowia mi nie przyniesie, więc go się nie lękam.

