Randka z samą sobą opowiadanie auto-erotyczne Annah Viki M. download
Raptem było jej mało. Zapragnęła mocniej i więcej. Na czworakach przeszła przez łazienkę, kręcąc lubieżnie tyłkiem jak kotka w rui. Tak się czuła, chciała wypełnienia, pieprzenia. Dokładnie tak nazywała to w myślach. Dość czułości, tę już sobie dała. Dotarła do fotela, dopiła kieliszek wina, złapała wibrator, korek analny oraz telefon i wróciła pod prysznic. Chciała nakręcić się jeszcze bardziej.

