Kawa po irlandzku: Akt I B. Bisha download
Julek, a właściwie Julian Rodhe, od zawsze nienawidził wszelkich zmian. Jego życie było monotonne i tak by pewnie zostało, gdyby nie przykry incydent, obok którego nie mógł przejść obojętnie. Spakował więc swoje rzeczy i ruszył w nieznane. Na nowo odżyły w nim dawne marzenia i w nowym miejscu znalazł coś, czego nigdy by się nie spodziewał.

