Od czasu, gdy samolot stał się ważnym środkiem walki, problem dostania się do niewoli nieprzyjacielskiej często spędzał sen z oczu wszystkich lotników. Operowali oni zwykle nad terytorium wroga, docierali głęboko za linie frontu i z tej przyczyny narażeni byli w przypadku zestrzelenia czy też defektu maszyny na schwytanie i śmierć z rąk nieprzyjaciela, bądź w najlepszym razie na osadzenie w obozie.

