Z potulnej niewolnicy Auren zmienia się w przebiegłą wojowniczkę, a tłumiony latami gniew wybucha. Nie wybieram jego. Pora, żebym wybrała siebie. Wmawiano mi, że żyję w zamknięciu, by to, co złe, pozostało z dala ode mnie. Ale to nieprawda. Midas zakazał innym kontaktów ze mną i uczynił mnie słabą. Nie wie jednak, że odnalazłam w sobie siłę i głos.

