Avery wkracza w jego świat z siłą, której sam Neil nie potrafi zignorować. Pełna życia, choć niosąca własne straty, zaczyna topić lód wokół jego serca. Ich relacja rodzi się wśród milczenia, spojrzeń i przypadkowych spotkań, aż w końcu oboje zaczynają pragnąć więcej – choć każde z nich boi się tego uczucia. Wśród koni, kurzu, porannej kawy i szeptów po zmroku, Neil i Avery uczą się, że prawdziwa miłość nie pyta o to, co zostało zniszczone – tylko o to, co można wspólnie zbudować.

