Jakub Wędrowycz. Łajdactwa zebrane Andrzej Pilipiuk download
Gdzie słodki zapach świeżo pędzonego samogonu miesza się z dymem ze spalonych stodół i pyłem po unicestwionych wampirach. Wojsławice, a tam Jakub Wędrowycz i Semen Korczaszko, dla których nie ma spraw niemożliwych – są tylko takie, które wymagają większej ilości trotylu. Gdy w okolicy pojawiają się komunistyczne upiory, a Urząd Skarbowy bezczelnie wyciąga swoje macki, wkraczają do akcji, a wówczas zło prosi w piekle o azyl.










