Przy robocie Władysław Stanisław Reymont download


Przy robocie Władysław Stanisław Reymont download

Wam coś jest? Ja nie wiem, co mi jest; od rana źre mnie jakaś chańdra niby pies połamanymi zębami, że miejsca sobie znalaźć nie mogę. Sznapsa pijecie, a? Prawda, karty wyście rozdawali. Umilkli i zaczęli grać. Wiatr targał nędznym, skleconym z desek i gałęzi szałasem, przyciskającym się do nasypu kolejowego i z jednej strony zupełnie otwartym na świat.


Przy robocie Władysław Stanisław Reymont