Pości Zosia, pości, całoroczne piątki, Żeby ułan wrócił na Zielone Świątki. Miną, Zosiu, miną, całoroczne piątki, Nie powróci ułan na Zielone Świątki. Pości Zosia, pości, całoroczne środy. Żeby ułan wrócił na zimowe gody. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców.
Pieśń pogrzebowa poległemu rycerzowi download
Pieśń pogrzebowa poległemu rycerzowi download
Tego pamięć wiecznie droga, Kto od strzały poległ wroga, Kupi śmiercią za krew, blizny Łaskę nieba, żal Ojczyzny. Już nie wstaniesz, wodzu młody, Ni na łowy, ni na gody, Szabla w polu nie zaświeci — Wolny sokół niech odleci. […\Autor nieznanyAutor nieznany – hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu.
Oj Maluśki, Maluśki download
Oj Maluśki, Maluśki, Maluśki jako rękawicka, Alboli tez jakoby, jakoby kawałecek smycka. Cy nie lepiej Tobie by, Tobie by siedzieć było w niebie, Wsak Twój Tatuś kochany, kochany nie wyganiał Ciebie. Tam wciurnasa wygoda, wygoda, a tu bieda wsędzie; Ta Ci teraz dokuca, dokuca, ta i potem będzie. Tam Ty miałeś pościółkę, pościółkę i miękkie piernatki; Tu na to Twej nie stanie, nie stanie ubożuchnej Matki.
Mędrcy świata download
Mędrcy świata, monarchowie, gdzie śpiesznie dążycie? Powiedzcież nam, Trzej Królowie, chcecie widzieć Dziecię? Ono w żłobie, nie ma tronu i berła nie dzierży, a proroctwo Jego zgonu już się w świecie szerzy. Mędrcy świata, złość okrutna Dziecię prześladuje, wieść okropna, wieść to smutna, Herod spisek knuje.
Mazurek młodzieży download
Jeszcze Polska nie zginęła, Póki młodzież żyje! Nasza wolność nie minęła, Gdy w niej serce bije. Marsz, marsz młodzieży Przodem, jak należy; Za twoim przewodem, Będziem znów narodem. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców.
Mazur z 1831 roku download
Naród polski sławny, mężny, śmiały! A młodzież nasza dzielna, w polu zwycięstwa chwały. Huk armat, szczęk pałaszy, Brodaczów wnet odstraszy, Hej naprzód! w Imię Boże, Bóg nam dopomoże. Nieraz Polak walczył, płoszył, gromił, Lecz na obce nigdy w świecie on się nie łakomił. Poniszczyć wrogów roty, To polskich synów cnoty, Hej naprzód! — itd.
Lulajże, Jezuniu download
Lulajże, Jezuniu, moja perełko, lulaj, ulubione me pieścidełko. Lulajże, Jezuniu, lulajże, lulaj! A Ty Go, Matulu, w płaczu utulaj. Zamknijże znużone płaczem powieczki, utulże zemdlone łkaniem wardżeczki. Lulajże, Jezuniu, itd. Dam ja Jezusowi słodkich jagódek, pójdę z Nim w Mamuli serca ogródek. Lulajże, Jezuniu, itd. Dam ja Jezusowi z chlebem masełka, włożę ja kukiełkę w Jego jasełka.
Jezus malusieńki download
Jezus malusieńki leży nagusieńki: Płacze z zimna, nie dała Mu matusia sukienki. Bo uboga była, rąbekz głowy zdjęła, W który Dziecię uwinąwszy, siankiem Go okryła. Nie ma kolebeczki ani poduszeczki, W żłobie Mu położyła siana pod główeczki. Dziecina się kwili, Matusieńka lili, W nóżki zimno, żłóbek twardy, stajenka się chyli. Matusia truchleje, serdeczne łzy leje, O mój Synu!
Jeszcześ Polsko nie zginęła download
Jeszcześ Polsko nie zginęła download
«Jeszcześ Polsko nie zginęła» Brzmi wciąż, choć się pieni wróg. W którymś ufność swą złożyła, Jeszcze żyje — stary Bóg. W oczach Jego długie lata Jako jeden przemkną dzień; Drogich osób niech Cię strata, Niech nie trwoży śmierci cień. Bóg na wrogów ześle karę, Co nad liczbę dręczą Was! Kto najświętsze zgwałcił prawa I zbrodniczy dzielił plon: Tego pomsta rychło krwawa Przed odwieczny pozwie tron.
Idzie żołnierz borem, lasem (Pieśń o żołnierzu tułaczu) download
Idzie żołnierz borem, lasem (Pieśń o żołnierzu tułaczu) download
Idzie żołnierz borem, lasem, Przymierając z głodu czasem; Chleba, soli nie żałować, Trza żołnierza poratować. Suknia na nim poblakuje, Wiatr dziurami przelatuje, Jadą, jadą, wywijają, Na wojenkę wysyłają. I jać bym też z wami jechał Gdyby mi kto konia siodłał. Starsza siostra wyskoczyła, Konika mu kulbaczyła. A ta średnia miecz podaje, A ta młodsza krzyczy, łaje: Wy nie płaczcie siostry brata, Wróci wam się za trzy lata.










