Markiz Thame miał wszystko był bajecznie bogaty, przystojny oraz doskonale wysportowany. Jedyne, co go męczy to pewne problemy,które zaczęły się dziać na ziemiach do niego należących. Okazuje się, że jego służba weszła konflikt ze służbą księżnej Grimstone. Ta uchodzi za zimną i apodyktyczną władczynię. Dlatego markiz jest niezmiernie zdziwiony, gdy otrzymuje od niej zaproszenie, aby problem, który zrodził się pomiędzy ich służba rozwiązać w drodze dialogu.

