Orka Władysław Stanisław Reymont download


Orka Władysław Stanisław Reymont download

W imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego! wyrzekł uroczyście chłop i przeżegnawszy się z namaszczeniem, ujął za pług. Powoluśko a krzepko! Smagnął batem z przyzwyczajenia. Pług, zaprzężony w krowę i troje ludzi, werżnął się w ziemię i odwalał czarną, lśniącą skibę. Grunt był ciężki, stare koniczynisko wytarte do ostatniego ździebła i ubite niby klepisko, ze chociaż pług szedł płytko, skiba kładła się ostro…


Orka Władysław Stanisław Reymont