Cindy Wilson poznała Ripa Cartera w sierocińcu w Mendenhall, gdzie trafiła z bratem po śmierci rodziców. Placówką rządziła okrutna i bezwzględna dyrektorka, a życie wszystkich podopiecznych sprowadzało się do prób przetrwania. Lecz nawet w tym świecie znalazło się miejsce na pierwsze prawdziwe uczucia i właśnie tego doświadczyli Cindy i Rip. Niestety pewnego dnia chłopak bardzo zawiódł się na ukochanej i zraniony postanowił zaakceptować propozycję adopcji przez zamożnego człowieka.

