Dziewiętnastowieczną Galicję, cieszącą się po roku 1866 względną autonomią (i choćby przez to stwarzającą dla rozwoju polskiego życia zbiorowego warunki korzystniejsze od tych, które istniały w pozostałych zaborach) zaliczył prof. Norman Davies do kategorii „Królestw Zaginionych”. Rzeczywisty obraz tego nieistniejącego od prawie stu lat kraju, stanowiącego część Cesarstwa Austro-Węgier, a zamieszkiwanego przez kilka narodowości, często przesłaniały mity, raz opowiadające o szczęśliwym bytowaniu pod rządami dobrotliwego Franciszka Józefa, innym razem – o skrajnie zacofanej i pogrążonej w nędzy dalekiej od Wiednia prowincji.

