Handel żywym bedbojem Joanna Maziarek download
Julian chciał tylko spokoju. Ciszy, natury i klientów, którzy nie pytają „a co to znaczy?”. Zamiast tego dostał Szopy – wieś, w której plotki rozchodzą się szybciej niż internet, a jego największym problemem nie są wcale tatuaże… tylko ludzie. Na dzień dobry: konflikt z Marianną, właścicielką lokalu i królową nożyczek. Na deser: wynajem pokoju u Wandy, która razem z Jowitą i Krystyną tworzy lokalną agencję wywiadowczą dla seniorów.

