Cmentarzysko Władysław Reymont download


Cmentarzysko Władysław Reymont download

“ — Nie robi! Stoi! — zakrzyczał żałośnie i zmartwiał nagle, bo od miasta rozłożonego nieco niżej, że miał je całe przed sobą, z mrowiska dachów, wież i kominów, z burych, ciężkich tumanów dymów, jęły się wyrywać świsty fabryk, rwały się coraz częściej, coraz bliżej, coraz przenikliwiej, aż wkońcu buchnęły przeszywającym chórem i pomilkły. Stary człowiek patrzył z wyrzutem na swoją fabrykę.


Cmentarzysko Władysław Reymont