Mój świat Andrzej Polcyn download
Fragment: „Od samego rana jest tak nijako. Chmury przelatują tak nisko, że zahaczają o kłujące niebo groty; poszarpane, z wiszącymi strzępami fruną dalej na wschód…, nie, na północ. Na dworze jest zimno i pada ten mokry, nieprzyjemny deszcz. Nie widać nieba, które tak kocham. Jest szaro i buro. Słone powietrze niszczy mi nerwy. Cały świat widziany z mojego okna dziwnie się kołysze.

