Zamiarem autorki było przedstawienie losów rodziny na przestrzeni stulecia. To miała być podróż w czasie, a wyszła opowieść o losach, karze i odkupieniu. Ta podróż przez życie splątała się z fantazją, a wspomnienia nabrały nowego, nieoczekiwanego kształtu. Potwierdziło się, że wspomnienia mogą być czymś więcej niż tylko zapisem przeszłości – mogą być furtką do świata, którego się nie spodziewamy, a w którym wszystko jest możliwe.

