Nie wiedziałam, że malujesz palnęłam. Skąd niby miałaś wiedzieć? Nie znamy się. Ale możemy się poznać. Po to przyszłaś? Coś mnie tu ciągnęło, więc pewnie chęć dowiedzenia się więcej o tobie. Bądź ze mną, a przede wszystkim ze sobą, szczera. Wyciągnął rękę i włożył mi włosy za ucho. Przyszłaś tu, bo chcesz przyjemności powiedział to, a we mnie coś się zatrzymało. Rozsądek ma swoje argumenty; serce najwyraźniej przygotowało własne.

