Tramwaj Przeznaczenia Jarosław Kowalski download
Skwar leje się z nieba. Do tramwaju podchodzi dwóch, niewysokich i kędzierzawych jegomości. Jeden do drugiego odzywa się w te słowa:. Panie Frodo, a może zamiast tej całej podróży, to wrzucimy pierścień do tego oto pojazdu?

