Mój przyjaciel Max albo refleksy codzienności Lucjusz Leski download
Moja znajoma porównała moje teksty – proste, zwięzłe – do opisów technicznych albo reportaży. >>Może twoje wykształcenie ma na to wpływ<< – powiedziała. Pewnie ma rację, w pewnym sensie jestem homo faber. Ktoś zauważył, że po przeczytaniu tych tekstów nic nie pozostaje mu w głowie. Nie wszędzie dzieją się rzeczy wielkie; morderstwa, przestępstwa, przekręty… Moim zdaniem nie chodzi o stopniowanie okrucieństw, tworzenie marketingowych pułapek, w które autorzy próbują wciągnąć czytelnika.

