Jedna z najambitniejszych i najbardziej bezczelnych powieści Cesara Airy. Angielski przyrodnik Clarke podróżuje do Argentyny w poszukiwaniu pewnego nadzwyczajnego zająca żyjącego na pampie, szybkiego jak pogłoska i nigdy przez nikogo niewidzianego. Za przewodnika służy mu gauczo, a towarzyszy, na wyraźną prośbę dyktatora Rosasa, młody i uczuciowy akwarelista, nader rzadko sięgający po pędzel. Bardziej dzięki koniom niż przewodnikowi Clarke natyka się na rdzennych Huilliczów.

